Niełatwe warunki do ścigania panował dziś podczas Powstańczych Biegów Przełajowych i Marszu Nordic Walking w Śmiglu. Walka była z twardym, zmrożonym śniegiem, który miejscami solidnie utrudniał bieganie.
Dla mnie ten start był wyjątkowo wymagający, wczorajsze naciągnięcie uda od początku dawało się we znaki i przypominało o sobie na każdym kilometrze. Mimo tego udało się zacisnąć zęby i dowieźć bardzo dobry wynik do mety:
To był bieg charakteru. Nie zawsze jest idealnie, nie zawsze na świeżo, ale właśnie za takie starty najbardziej cenię bieganie. Dzięki wszystkim za sportową rywalizację i wsparcie na trasie 








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz